Boodly›Reklama dla brukarza

Dla branży

Reklama dla brukarza — które kanały przynoszą zlecenia

Reklama firmy brukarskiej rządzi się własnymi prawami — inaczej niż w wykończeniówce, inaczej niż przy budowie domów. Poniżej to, co działa akurat tutaj.

Nawierzchnia z kostki brukowej — narzędzia i materiały

Robię strony wyłącznie dla firm budowlanych, remontowych i instalacyjnych. Jeśli to Twoja branża — prototyp przygotuję za darmo.

Chcę prototyp

Skąd brukarz realnie dostaje zlecenia

Kostka brukowa ma jedną cechę, której nie ma większość robót budowlanych: efekt widać z ulicy i widać go przez dziesięć lat. To ustawia cały sposób reklamowania się w tym fachu — najwięcej telefonów przychodzi nie z internetu, tylko z sąsiedztwa poprzedniej realizacji.

Nie znaczy to, że reklama jest zbędna. Znaczy, że jej zadaniem jest domknięcie tego, co i tak się dzieje: człowiek zobaczył podjazd u sąsiada, zapytał o wykonawcę, dostał nazwisko i wpisał je w telefon. Jeśli po wpisaniu nic nie znajdzie, zlecenie bierze ktoś inny.

Sezon w reklamie brukarza — kiedy włączyć budżet

To zawód o najostrzejszej sezonowości w całym budownictwie. Mróz i mokry grunt wykluczają układanie, więc od grudnia do lutego zapytań praktycznie nie ma. Błąd, który popełnia większość, polega na włączaniu reklamy w kwietniu — czyli wtedy, gdy kalendarz konkurencji jest już zapełniony, a stawki za kliknięcie najwyższe w roku.

OkresCo robić z reklamą
Grudzień–styczeńbudżet na zero, uzupełnianie zdjęć i opinii z sezonu
Lutystart kampanii — ludzie planują wiosnę, konkurencja jeszcze śpi
Marzec–majmaksymalny budżet, tu zapada większość decyzji
Czerwiec–sierpieńbudżet niższy, kalendarz zwykle pełny
Wrzesień–październikdrugi szczyt: klienci chcą zdążyć przed zimą

Luty — miesiąc, w którym brukarz wygrywa sezon

Decyzja o podjeździe albo tarasie zapada średnio dwa–trzy miesiące przed pracami, bo trzeba ustalić zakres, wybrać kostkę i odłożyć pieniądze. Kto pokazuje się w wyszukiwarce w lutym, trafia na etap wybierania wykonawcy. Kto startuje w maju, trafia na etap „już mamy ekipę”.

Podbudowa z kruszywa przed ułożeniem kostki

Ile kosztuje jedno zapytanie u brukarza

Wartość zlecenia w tym fachu waha się od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, więc próg opłacalności reklamy jest wysoko — stać Cię na drogi kontakt, o ile go domykasz.

ZlecenieTypowa wartośćIle możesz zapłacić za kontakt
Chodnik, opaska wokół domu3–8 tys. złdo 30 zł
Podjazd i taras12–30 tys. złdo 80 zł
Kompleksowe zagospodarowanie działki30–70 tys. złdo 150 zł
Parking dla firmy lub wspólnoty50 tys. zł i więcejdo 250 zł

Jak brukarz liczy koszt jednego kontaktu

Podziel miesięczny wydatek na reklamę przez liczbę telefonów, które z niej przyszły — nie przez liczbę kliknięć. Potem policz, ilu z tych dzwoniących podpisało umowę. Jeżeli z dziesięciu telefonów wychodzą dwa zlecenia po 20 tysięcy, budżet 1 500 zł miesięcznie jest tani. Jeżeli z dziesięciu telefonów wychodzi zero, problem nie leży w budżecie, tylko w tym, co dzieje się między telefonem a wyceną.

Co pokazać w reklamie brukarskiej

W tym zawodzie zdjęcie sprzedaje mocniej niż jakikolwiek tekst, bo klient kupuje wygląd. Ale nie każde zdjęcie działa tak samo — najlepiej konwertują kadry, które pokazują skalę i wykończenie, a nie sam ładny wzór kostki.

Google czy Facebook — co działa u brukarza

Google łapie człowieka, który już zdecydował, że chce kostkę, i szuka wykonawcy. Facebook łapie człowieka, który dopiero patrzy na swoje podwórko i myśli, że coś z tym trzeba zrobić. Przy podjazdach i tarasach obie ścieżki mają sens, ale w innej kolejności niż w większości branż.

Zacznij od wyszukiwarki i wizytówki, bo tam trafiają zapytania gotowe. Facebook dołóż dopiero wtedy, gdy masz komplet zdjęć realizacji — bez nich reklama w mediach jest tylko kosztem, ponieważ w tym fachu przewijający się użytkownik zatrzymuje się wyłącznie na obrazie.

Nawierzchnia z kostki brukowej — układ i krawędź

Tablica i sąsiedzi — najtańsza reklama brukarza

Przez cały czas trwania robót stoisz na ulicy, na oczach kilkudziesięciu osób dziennie. Żadna kampania nie da takiej ekspozycji za tę cenę, a mimo to większość ekip nie robi z tym nic.

Trzy rzeczy zamieniają obecność na budowie w zlecenia: baner na ogrodzeniu z nazwą i numerem czytelnym z chodnika, uporządkowany plac na koniec każdego dnia oraz krótka rozmowa z sąsiadem, który i tak podejdzie zapytać. Ostatnie z tych trzech kosztuje pięć minut i przynosi w tym fachu więcej zleceń niż niejeden miesiąc kampanii.

Na co brukarz nie powinien wydawać pierwszego budżetu

Ulotki do skrzynektrafiają do wszystkich, a kostkę planuje w danym roku jeden dom na kilkadziesiąt. Koszt dotarcia do właściwej osoby wychodzi wyżej niż w wyszukiwarce.
Reklama bez zasięgu geograficznegokampania obejmująca całe województwo generuje telefony z odległości, na którą i tak nie pojedziesz z zagęszczarką.
Kampania bez zdjęć własnych realizacjizdjęcia z internetu klient rozpoznaje natychmiast i traktuje jako sygnał, że nie masz czego pokazać.
Start kampanii w majuwchodzisz na rynek, gdy decyzje już zapadły, i płacisz najwyższą stawkę w roku.

Jak sprawdzić, czy reklama dla brukarza działa

Mierzenie sprowadza się do trzech liczb, które da się zebrać w zeszycie: ile telefonów w tygodniu, ile z nich zamieniło się w wycenę na miejscu, ile wycen w podpisane zlecenie. Wszystko inne — wyświetlenia, zasięgi, polubienia — nie mówi nic o tym, czy sezon będzie zapełniony.

Czego nie zmierzysz, jeśli brukarz nie pyta klienta „skąd Pan dzwoni”

To jedno pytanie zadane przy każdym telefonie daje po miesiącu wiedzę, której nie da żaden panel reklamowy: ile kontaktów przyszło z polecenia, ile z map, ile z kampanii. Bez niego prawie zawsze wychodzi, że reklama „chyba działa” — i budżet leci dalej w kanał, który tylko odbiera zasługi za polecenia.

Zobacz też

Strona dla brukarzaco musi zawierac Klienci dla brukarzaskad biora sie zlecenia Strona dla firmy brukarskiejdruga forma Strona dla dekarzainna branza Strona dla firmy dekarskiejinna branza

Reklama dla brukarza — najczęstsze pytania

Kiedy brukarz powinien włączyć reklamę?

W lutym, nie w kwietniu. Decyzja o podjeździe zapada dwa–trzy miesiące przed pracami, więc w lutym trafiasz na etap wybierania wykonawcy. W maju trafiasz na „już mamy ekipę”, a stawka za kliknięcie jest wtedy najwyższa w roku.

Ile brukarz może zapłacić za jeden kontakt?

Zależy od typu zlecenia. Przy chodniku i opasce do 30 zł, przy podjeździe z tarasem do 80 zł, przy zagospodarowaniu całej działki nawet 150 zł. Przy zleceniach po 20 tysięcy złotych drogi kontakt nie jest problemem, o ile go domykasz.

Google czy Facebook dla brukarza?

Najpierw Google i wizytówka — tam trafiają zapytania gotowe, od ludzi, którzy już chcą kostki. Facebook dokładaj dopiero z kompletem własnych zdjęć realizacji, bo w tym fachu przewijający się użytkownik zatrzymuje się wyłącznie na obrazie.

Jakie zdjęcia działają w reklamie kostki brukowej?

Przed i po z tego samego kadru, krawędzie i obrzeża z bliska, odwodnienie liniowe oraz etap podbudowy z zagęszczarką. Ten ostatni tłumaczy klientowi, dlaczego kosztujesz więcej niż ekipa z ogłoszenia.

Czy ulotki mają sens przy układaniu kostki?

Rzadko. Kostkę planuje w danym roku jeden dom na kilkadziesiąt, więc koszt dotarcia do właściwej osoby wychodzi wyżej niż w wyszukiwarce, gdzie ta osoba sama Cię szuka.

Co zrobić w miesiącach bez zleceń?

Uzupełnić zdjęcia z całego sezonu, zebrać opinie od klientów z lata i przygotować kampanię na luty. Budżet reklamowy w grudniu i styczniu ustaw na zero — zapytań i tak nie będzie.

Jak wykorzystać sąsiadów realizacji?

Baner na ogrodzeniu z numerem czytelnym z chodnika, porządek na placu na koniec dnia i krótka rozmowa z każdym, kto podejdzie zapytać. W tym fachu przynosi to więcej zleceń niż niejeden miesiąc kampanii.

Skąd wiadomo, że reklama działa?

Z trzech liczb: ile telefonów w tygodniu, ile z nich skończyło się wyceną na miejscu, ile wycen podpisanym zleceniem. Do tego pytanie „skąd Pan do mnie dzwoni” przy każdym telefonie — bez niego nie odróżnisz kampanii od poleceń.

Masz firmę budowlaną, remontową albo instalacyjną?

Tylko dla tych trzech branż robię strony — i właśnie dlatego znam ich frazy, klientów i obawy. Zostaw imię i numer, oddzwonię i przygotuję darmowy prototyp. Nie spodoba się? Rozchodzimy się i nie płacisz nic.

Oddzwaniam w ciągu kilku godzin. Bez zobowiązań — szczegóły w polityce prywatności.

Wolisz od razu porozmawiać? 662 653 262

Strona stworzona z ♥ przez Boodly