Boodly›Strona internetowa dla firmy ogrodniczej

Dla branży

Strona internetowa dla firmy ogrodniczej — co musi na niej być, żeby dzwonili

Strona firmy ogrodniczej nie musi być efektowna. Musi odpowiedzieć na pytania, które klient zadaje sobie w pierwsze piętnaście sekund — i podać telefon, zanim zdąży się rozmyślić.

Zagospodarowany ogród — ujęcie z zewnątrz

Robię strony wyłącznie dla firm budowlanych, remontowych i instalacyjnych. Jeśli to Twoja branża — prototyp przygotuję za darmo.

Chcę prototyp
Strona internetowa dla firmy ogrodniczej powinna sprzedawać utrzymanie terenów zielonych na umowę, nie zakładanie ogrodów. Wspólnoty, zarządcy nieruchomości, firmy i gminy zlecają koszenie, cięcie, sprzątanie liści i odśnieżanie w cyklu całorocznym — i płacą ryczałtem. To zupełnie inny klient niż właściciel domu, który raz w życiu zakłada ogród.

Umowa całoroczna jest tu produktem

Zarządca nie szuka projektu ani inspiracji. Szuka firmy, która pojawi się w ustalonym cyklu, poradzi sobie zimą i wystawi fakturę. Wszystko inne jest dla niego szczegółem.

Kto po drugiej stronie podpisuje umowę

Przy terenach zielonych decyzja rzadko należy do jednej osoby, a każda z nich ma inną obawę.

Co to oznacza w praktyce dla firmy ogrodniczej

Najmocniejszy argument dotyczy pierwszej z tych osób: zarządca kupuje spokój. Firma, która pisze, że reaguje na zgłoszenia w określonym czasie i sama pilnuje cyklu bez przypominania, sprzedaje dokładnie to.

Ryczałt czy zlecenia jednorazowe

Największa różnica między firmą ogrodniczą a ogrodnikiem leży w modelu rozliczenia. Ryczałt daje przewidywalność obu stronom, ale wymaga precyzyjnego opisania, co się w nim mieści.

PozycjaCo trzeba doprecyzować w umowie
Koszenieile pokosów w sezonie i przy jakiej wysokości trawy
Żywopłotyile cięć rocznie i czy z wywozem urobku
Liścieile sprzątań jesienią i w jakich terminach
Zimaod jakiej wysokości opadu i w jakim czasie od zgłoszenia
Nasadzeniaczy w ryczałcie, czy rozliczane osobno

Ta tabela na stronie oszczędza obu stronom kilku spotkań i robi coś jeszcze: pokazuje, że obsługiwaliście już takie umowy. Firmy bez doświadczenia podają jedną cenę za „utrzymanie zieleni".

Kosiarka przy pracy na trawniku

Zima decyduje o całym kontrakcie

Zarządca nie chce mieć dwóch firm — jednej od trawy, drugiej od śniegu. Jeśli nie odśnieżacie, wypadacie z rozmowy o umowie całorocznej, nawet gdy latem jesteście najlepsi.

Warto podać konkrety, które w zimie decydują o odpowiedzialności: czas reakcji od opadu, godzina, do której chodniki są przejezdne, rodzaj używanego środka i to, czy prowadzicie dziennik akcji. Przy poślizgnięciu na oblodzonym chodniku ten dziennik jest jedynym dowodem, że praca została wykonana — i zarządca doskonale o tym wie.

Wycinki i cięcie drzew to osobne, dobrze płatne zlecenia

Cięcie pielęgnacyjne drzew wysokich, usuwanie posuszu i wycinki wymagają sprzętu, uprawnień i ubezpieczenia, a często także zgód formalnych. To odsiewa konkurencję kosiarkową.

Napisanie, że wykonujecie prace w koronach drzew i pomagacie w formalnościach związanych z wycinką, otwiera zapytania od zarządców, którzy inaczej szukaliby specjalistycznej firmy arborystycznej.

Warto dodać też usuwanie wiatrołomów po nawałnicach. To praca pilna, dobrze płatna i rozliczana z ubezpieczenia — a zarządca, który raz zadzwonił do Was po burzy, zwykle zostaje na stałe.

Tereny wokół inwestycji deweloperskich

Deweloper oddający osiedle musi zagospodarować zieleń zgodnie z projektem, a potem ktoś musi ją utrzymać. To dwa zlecenia pod rząd u tego samego klienta — najpierw wykonanie nasadzeń i trawników, potem umowa serwisowa ze wspólnotą, która przejmuje teren.

Przy nasadzeniach warto opisać gwarancję na materiał roślinny i zasady wymiany. Deweloper odpowiada za zieleń przed nabywcami przez cały okres rękojmi i szuka wykonawcy, który weźmie to ryzyko na siebie.

Systemy nawadniania podnoszą wartość kontraktu

Automatyczne nawadnianie to montaż, uruchomienie, zazimowanie i coroczne przeglądy — czyli kolejny powtarzalny przychód przy tym samym kliencie.

Na terenach wspólnot i firm decyduje też o wyglądzie trawnika w upały, czyli o tym, czy zarządca będzie odbierał telefony ze skargami. To argument, który sprzedaje sam.

Teren zielony z alejkami i drzewami

Co pokazać na zdjęciach na stronie firmy ogrodniczej

Nie tylko efektowne ogrody. Sprzęt w pracy na dużym terenie, cięcie w koronie drzewa z podnośnika, teren osiedla po koszeniu i uporządkowaniu. Zarządca ocenia zdolność do obsługi powierzchni, nie estetykę pojedynczej rabaty.

Zdjęcia, które przekonują klienta szukającego firmy ogrodniczej

Zimowe zdjęcia są tu równie ważne: odśnieżony chodnik osiedlowy o poranku mówi zarządcy więcej niż cała galeria rabat.

Czego nie robić na stronie firmy ogrodniczej

Strona wyłącznie o zakładaniu ogrodówOdcina od najstabilniejszego przychodu w branży.
Brak oferty zimowejBez odśnieżania nie ma umowy całorocznej, a to ona jest produktem.
Jedna cena za „utrzymanie zieleni"Zarządca porównuje liczbę pokosów, cięć i sprzątań, nie kwotę.
Milczenie o sprzęcieZarządca ocenia, czy poradzicie sobie z hektarami, po parku maszynowym.
Pominięcie cięcia drzewDobrze płatne zlecenia z realną barierą wejścia.
Brak czasu reakcjiZarządca kupuje spokój — bez deklaracji nie ma czego kupić.

Obszar działania firmy ogrodniczej i typy terenów

Przy umowach serwisowych liczy się bliskość, bo dojeżdżacie regularnie. Wymień typy terenów: osiedla, tereny wokół biur i hal, parki, obiekty użyteczności publicznej, tereny gminne.

Jak opisać zasięg, żeby firma ogrodnicza wychodził w wynikach lokalnych

Każdy z nich ma inne pierwsze pytanie: przy osiedlach spokój mieszkańców, przy biurach wygląd wejścia, przy halach przejezdność zimą, a przy terenach gminnych dokumentacja i warunki postępowania.

Jak sprawdzić, czy strona dla firmy ogrodniczej pracuje

Realny termin: widoczność buduje się 3–6 miesięcy, a umowy na utrzymanie terenów zawierane są zwykle na przełomie roku. Strona powinna być gotowa jesienią.

Zobacz też

Strona internetowa dla firmy ogrodniczej — najczęstsze pytania

Czym różni się strona firmy ogrodniczej od strony ogrodnika?

Produktem. Ogrodnik sprzedaje założenie ogrodu i pielęgnację u klienta indywidualnego. Firma sprzedaje umowę całoroczną na utrzymanie terenów zielonych dla wspólnot, zarządców i gmin.

Kto podejmuje decyzję o wyborze firmy?

Zarządca pytający, czy nie będzie odbierał telefonów od mieszkańców, zarząd wspólnoty broniący kosztu na zebraniu, administracja firmy chcąca jednego dostawcy i urząd sprawdzający warunki postępowania.

Dlaczego oferta zimowa jest konieczna?

Bo bez odśnieżania i posypywania nie ma umowy całorocznej, a zarządca woli jedną firmę na cały rok niż dwie. Warto podać czas reakcji, godzinę przejezdności chodników i to, czy prowadzicie dziennik akcji.

Co powinno znaleźć się w opisie umowy?

Liczba pokosów, cięć żywopłotów i sprzątań liści, warunki akcji zimowych oraz to, czy wywóz odpadów i nasadzenia są w ryczałcie. Firmy bez doświadczenia podają jedną cenę za „utrzymanie zieleni".

Czy warto opisywać cięcie drzew?

Tak. Prace w koronach, usuwanie posuszu i wycinki wymagają sprzętu, uprawnień i ubezpieczenia, więc odsiewają konkurencję kosiarkową. Warto dodać usuwanie wiatrołomów — to praca pilna i rozliczana z ubezpieczenia.

Jak trafić do deweloperów?

Opisując zagospodarowanie zieleni zgodnie z projektem przy odbiorze osiedla oraz gwarancję na materiał roślinny. Deweloper odpowiada za zieleń przez okres rękojmi i szuka kogoś, kto weźmie to ryzyko na siebie.

Czy nawadnianie warto mieć w ofercie?

Tak. Montaż, uruchomienie, zazimowanie i przeglądy to kolejny powtarzalny przychód, a sprawne nawadnianie decyduje o wyglądzie trawnika w upały — czyli o liczbie skarg u zarządcy.

Jakie zdjęcia przekonują zarządcę?

Sprzęt w pracy na dużym terenie, cięcie w koronie drzewa z podnośnika i teren osiedla po uporządkowaniu. Bardzo mocno działa też odśnieżony chodnik osiedlowy o poranku.

Masz firmę budowlaną, remontową albo instalacyjną?

Tylko dla tych trzech branż robię strony — i właśnie dlatego znam ich frazy, klientów i obawy. Zostaw imię i numer, oddzwonię i przygotuję darmowy prototyp. Nie spodoba się? Rozchodzimy się i nie płacisz nic.

Oddzwaniam w ciągu kilku godzin. Bez zobowiązań — szczegóły w polityce prywatności.

Wolisz od razu porozmawiać? 662 653 262

Strona stworzona z ♥ przez Boodly