Boodly›Strona internetowa dla malarza

Dla branży

Strona internetowa dla malarza — co musi na niej być, żeby dzwonili

Strona firmy malarskiej nie musi być efektowna. Musi odpowiedzieć na pytania, które klient zadaje sobie w pierwsze piętnaście sekund — i podać telefon, zanim zdąży się rozmyślić.

Malowanie ściany wnętrza

Robię strony wyłącznie dla firm budowlanych, remontowych i instalacyjnych. Jeśli to Twoja branża — prototyp przygotuję za darmo.

Chcę prototyp
Strona internetowa dla malarza ma problem, którego nie ma żaden inny wykonawca: efekt jego pracy jest niefotogeniczny. Biała, równa ściana wygląda na zdjęciu jak każda inna biała ściana — także ta pomalowana byle jak. Dlatego u malarza nie wygrywa galeria, tylko opis tego, czego na zdjęciu nie widać: ile warstw, jak przygotowane podłoże, co z meblami i kurzem oraz ile dni klient nie będzie mógł normalnie mieszkać.

Klient nie porównuje ścian, tylko liczbę warstw i bałagan

Osoba zamawiająca malowanie ma w głowie trzy pytania i żadne nie dotyczy koloru: czy będzie równo, ile potrwa i jak bardzo będzie się dało wytrzymać w mieszkaniu.

Co to oznacza w praktyce dla malarza

Strona, która odpowiada na te trzy rzeczy konkretnie, wygrywa z ładniejszą stroną, która ich nie porusza. To rzadki przypadek w budowlance, gdzie tekst waży więcej niż zdjęcia.

Przygotowanie podłoża — tu odpada tania konkurencja

Różnica między ofertą za 12 zł i za 25 zł za metr prawie zawsze siedzi w tym, co dzieje się przed malowaniem: czy ściana jest przeszlifowana, odkurzona, zagruntowana, czy ubytki są uzupełnione, czy gładź idzie na dwie warstwy.

Na czym najczęściej potykają się malarzy

Opisanie tego wprost robi dwie rzeczy naraz. Klient przestaje porównywać Twoją cenę z ceną kogoś, kto pomija połowę etapów, a Ty masz gotową odpowiedź na najczęstsze pytanie przy wycenie. Warto podać konkret: ile warstw gruntu i ile warstw farby wchodzi w cenę.

Które zdjęcia w ogóle mają sens

Skoro biała ściana nie sprzedaje, zostają cztery ujęcia, które faktycznie coś pokazują.

Jak to opisać na stronie malarza

Pierwsze: krawędź przy suficie z bliska — prosta linia bez zacieków to jedyny widoczny dowód dokładności. Drugie: ściana w mocnym kolorze, bo tam widać równomierność krycia. Trzecie: zabezpieczone pomieszczenie — folia na meblach i podłodze mówi klientowi więcej o Twojej robocie niż gotowy efekt. Czwarte: agregat w pracy, jeśli malujesz natryskiem, bo to od razu tłumaczy, dlaczego jesteś szybszy.

Narzędzia i materiały malarskie

Malowanie natryskiem to osobna oferta, nie ciekawostka

Agregat zmienia ekonomię zlecenia: pusty lokal potrafisz pomalować kilkukrotnie szybciej niż wałkiem. Dla dewelopera, biura albo hali to argument decydujący, bo liczy się termin, nie stawka za metr.

Jeśli malujesz natryskiem, powinno to być osobną sekcją z informacją, przy jakich powierzchniach się opłaca i czy lokal musi być pusty. To otwiera zlecenia, których malarz z wałkiem w ogóle nie dostanie.

Wnętrza przez cały rok, elewacje tylko w sezonie

Jeśli robisz też elewacje, masz dwa różne biznesy w jednej firmie. Wnętrza idą równo przez rok, z górką po wakacjach i przed świętami. Elewacje wymagają temperatury powyżej kilku stopni i braku deszczu, czyli realnie maj–wrzesień.

Na stronie warto to rozdzielić, bo klient szukający elewacji zimą i tak nie zamówi, ale zapamięta firmę na wiosnę — jeśli znajdzie informację, kiedy wracasz do tych prac.

Ile kosztuje strona dla firmy malarskiej

Prosta strona z zakresem usług, cenami za metr i obszarem dojazdu to 1 500–2 500 zł. Wersja z osobnymi podstronami pod usługi i miejscowości, przygotowana pod wyszukiwanie lokalne — 2 500–4 000 zł.

Przy malowaniu mieszkania średnie zlecenie jest niższe niż u dekarza czy hydraulika, więc strona zwraca się liczbą zleceń, nie jednym dużym. Za to jedno zlecenie od dewelopera albo biura potrafi pokryć całość od razu — i to jest argument za tym, żeby na stronie mówić także do nich.

Czego nie robić na stronie malarza

Galeria białych ścianNie odróżnia Cię od nikogo. Zamiast dziesięciu pustych pokoi pokaż cztery detale: krawędź, narożnik, kolor, zabezpieczone pomieszczenie.
Cena bez liczby warstwSama stawka za metr wrzuca Cię do worka z tymi, którzy malują raz i nie gruntują. Napisz, co wchodzi w cenę.
Brak informacji o bałaganieTo pierwsza obawa klienta mieszkającego w remoncie. Napisz, jak zabezpieczasz meble i podłogi i czy trzeba się wyprowadzać.
Milczenie o natryskuJeśli masz agregat, to Twoja przewaga przy pustych lokalach. Bez tej informacji nie dostaniesz zleceń od deweloperów.
Wnętrze biurowe po pracach malarskich

Obszar dojazdu

Malarz pracuje zwykle w promieniu kilkudziesięciu kilometrów, a przy większych zleceniach dalej. Wypisanie miejscowości daje treść pod frazy typu „malarz [mniejsza miejscowość]", o które lokalna konkurencja nie walczy, bo opisuje wyłącznie własne miasto.

Jak sprawdzić, czy strona dla malarza pracuje

Realny termin: wizytówka Google daje pierwsze telefony w kilka tygodni, pozycja strony na frazy lokalne buduje się zwykle 3–6 miesięcy. Przy wnętrzach nie musisz zdążyć przed jednym sezonem — przy elewacjach tak, i wtedy stronę robi się zimą.

Zobacz też

Strona internetowa dla malarza — najczęstsze pytania

Jakie zdjęcia wstawić, skoro biała ściana wygląda wszędzie tak samo?

Cztery ujęcia: krawędź przy suficie z bliska, ściana w mocnym kolorze, zabezpieczone folią pomieszczenie i agregat w pracy. Pierwsze pokazuje dokładność, drugie równomierność krycia, trzecie kulturę pracy, czwarte tłumaczy szybkość.

Czy podawać cenę za metr malowania?

Tak, ale zawsze z informacją, ile warstw i jakie przygotowanie podłoża wchodzi w cenę. Sama stawka wrzuca Cię do jednego worka z firmami, które nie gruntują i malują raz.

Czy pisać o malowaniu natryskiem?

Koniecznie, jeśli masz agregat. Przy pustych lokalach, biurach i halach to argument decydujący, bo dla takiego klienta liczy się termin, nie stawka za metr. Dodaj, przy jakich powierzchniach się opłaca.

Co napisać o bałaganie i mieszkaniu w trakcie prac?

Wprost: jak zabezpieczasz meble i podłogi, ile dni trwa typowe mieszkanie i czy trzeba się wyprowadzać. To pierwsza obawa klienta i najrzadziej poruszany temat na stronach malarzy.

Czy rozdzielać wnętrza i elewacje?

Tak, bo to dwa różne biznesy z różnym kalendarzem. Wnętrza idą przez cały rok, elewacje realnie od maja do września. Klient szukający elewacji zimą zapamięta firmę na wiosnę, jeśli znajdzie informację, kiedy wracasz do tych prac.

Ile trwa zbudowanie strony dla malarza?

Zwykle 2–3 tygodnie od kompletu materiałów. U malarza najwięcej pracy to nie zdjęcia, tylko ustalenie, co dokładnie wchodzi w cenę — bo to jest treść, która sprzedaje.

Masz firmę budowlaną, remontową albo instalacyjną?

Tylko dla tych trzech branż robię strony — i właśnie dlatego znam ich frazy, klientów i obawy. Zostaw imię i numer, oddzwonię i przygotuję darmowy prototyp. Nie spodoba się? Rozchodzimy się i nie płacisz nic.

Oddzwaniam w ciągu kilku godzin. Bez zobowiązań — szczegóły w polityce prywatności.

Wolisz od razu porozmawiać? 662 653 262

Strona stworzona z ♥ przez Boodly